Wiatr

Ciepły chłodny

Temperament

Zawsze inny to posłaniec

Niewidoczna jego siła

Raz uprzykrza raz umila

Smaga pieści opatula

Tak żebraka jak i króla

Pierwszy oddech

Chłyst ludzkości

Wdech i wydech

Głos nicości

 

 

Udostępnij

Related Poems

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *