Drzewo poznania

 

Nie zdolności które wąż posiada

przemieniły go w podłego dziada

Jego wola to sprawiła

strach zasiała strachem wciąż karmiła

 

Magia Czary i Poznanie

to nie dla was jest Ziemianie

Bać się macie wy głuptaski

zawstydzone dwa golaski

 

Długo trwało aż Ziemianie

zrozumieli spiskowanie

Zamiast czary wciąż zeszmacać

to z dziadami się nie bratać

 


Im starszy, im dojrzalszy duch, tym zdolniejszy jest do opanowania ciała, do jego przemiany podług swojej woli. Tę duchową siłę pożytkujemy w ten sposób, abyśmy się stali piękni, zdrowi i silni, godni miłości. Bo przez tę samą siłę można zrobić się nieświadomie również obrzydłym, chorym, słabym, wstrętnym – przynajmniej podczas tej jednej egzystencji, jeżeli bowiem rozwój dąży do uszlachetnienia i udoskonalenia, wszystko musi kiedyś rozpłynąć się w wyższe formy.

Tą magiczną siłą są nasze myśli. Chociaż dla oka są one rzeczywiste, jak kwiat, drzewo lub owoc.”

Prentice Mulford – „Przeciwko śmierci”


Nie ma złych mocy – są źle wykorzystane.

Won z mych progów, won powiadam, nie zapraszam byle dziada!

Udostępnij

Related Poems