Do syta

Rzadko się tak zdarza

że się sen staje strawą

nie dla umysłu z jego miską dziurawą

 

Czasami taki sen nieco niżej spada

aż do miski kucharza 

co zmysłami włada

 

I wtem budzi się twa buzia 

uśmiechem spowita

bo najadło się twe serce

najadło do syta

 


 

Różne rzeczywistości o których nawet nie wiemy że istnieją, jawią się nam w śnie, trwają, są prawdziwe, gdzieś się dzieją. Tylko cudem możemy ich doświadczyć w naszych głowach bo istnieją w innym świecie niczym w bajkach i ich słowach.

Najszczęśliwsi, w tym momencie się stajemy, już nie trwamy w zapomnieniu, nie gaśniemy, nie gaśniemy…

Jak cudownie jest obudzić się ze śmiechu.

Udostępnij

Related Poems