Martwoć

Wciąż się martwiła

o wiele rzeczy

w szczęściu nie żyła

śmiech ją nie leczył

Malała od środka

kwasem trawiona

życie traciła

życiem zmartwiona

 

 

Wyobraź sobie przez chwilę, że po tym życiu nic dalej nie ma. Przez pryzmat tego zobacz, jak cenne jest to co masz teraz, nie ważne ile posiadasz.

 

 

Udostępnij

Related Poems