Księżycowy Mustang

To były pola a na nich konie

biegły wprost na nią mustangi szalone

Ona też biegła przez gołe pola

biegła wprost na nie pewna że zdoła

Trzynaście ich było jeden się liczył

lśnił jasną maścią w galopie dziczym

Minęli się w pędzie boki otarli

wszechmoc poczuli w biegu zamarli

Tam na tym polu dwa różne światy

uznały swą siłę wygrały swe szaty

Najnowsze wiersze

VIP
...
Katolicki ateista
...
Serce
...

Kategorie